UMÓWIĆ SIĘ NA ROZMOWĘ
Pomożemy Ci wybrać najlepsze rozwiązanie dla Twojego biznesu
Zostaw swoje dane, a odezwiemy się w ciągu 24h!
400 tuczników w cyklu otwartym. Każdy produkuje około 2–3 litrów gnojowicy dziennie. Z tej gnojowicy, zalegającej pod rusztami, uwalnia się amoniak – gaz, który w połączeniu z wilgocią tworzy słabo zasadowy roztwór atakujący stal. W nieodpowiednio zabezpieczonej chlewni w hali stalowej pierwsze ślady korozji na słupach widać już po 2–3 sezonach. Po pięciu latach przekrój nośny słupa może być osłabiony na tyle, że konstrukcja przestaje spełniać normy bezpieczeństwa. Dlatego projektowanie hali dla trzody chlewnej to nie tylko kwestia wentylacji i izolacji – to przede wszystkim walka z agresywną chemią, która atakuje konstrukcję stalową od pierwszego dnia produkcji.
Kobex – producent hal stalowych z własnym biurem projektowym – od lat dostarcza hale dla hodowców trzody. W tym artykule pokazujemy, jakie cechy konstrukcyjne i materiałowe decydują o tym, czy chlewnia przetrwa dekady, czy zacznie rdzewieć po kilku sezonach.

Amoniak (NH₃) sam w sobie nie jest silnym czynnikiem korozyjnym. Problem pojawia się, gdy łączy się z wilgocią – a tej w chlewni nie brakuje. Zwierzęta oddychają, odparowuje gnojowica, myje się stanowiska wodą pod ciśnieniem. Wilgotność względna w chlewni z rusztami wynosi 75–90%. W takich warunkach amoniak rozpuszcza się w wodzie, tworząc wodorotlenek amonu – słabą zasadę o pH 10–11. Ta z kolei atakuje powłoki cynkowe i stal, powodując korozję alkaliczną.
Do amoniaku dochodzi jeszcze siarkowodór (H₂S) – powstający przy beztlenowym rozkładzie gnojowicy. W połączeniu z wilgocią tworzy kwas siarkowy, który atakuje stal w zupełnie inny sposób – kwasowo. Efekt? Konstrukcja stalowa w chlewni jest wystawiona na działanie dwóch różnych mechanizmów korozyjnych jednocześnie: alkalicznego (od amoniaku) i kwasowego (od siarkowodoru). Standardowe cynkowanie ogniowe 55–70 µm radzi sobie z tym przez 3–5 lat. Potem zaczyna się degradacja.
Stężenie amoniaku w typowej chlewni z rusztami wynosi 15–30 ppm (cząstek na milion). Przy niewystarczającej wentylacji – nawet 50–70 ppm. Dla porównania: norma dla ludzi w pomieszczeniach pracy to 20 ppm. Dla stali – im wyższe stężenie i im dłuższy czas ekspozycji, tym szybsza korozja.
W standardowej hali magazynowej słupy i rygle z dwuteowników (IPE, HEA) sprawdzają się doskonale – są tanie, łatwe w montażu i wystarczająco wytrzymałe. Ale w chlewni w hali stalowej otwarte profile to proszenie się o kłopoty. Półki dwuteownika to poziome powierzchnie, na których osiada pył z paszy, kurz i wilgoć. Tam gromadzi się agresywna mieszanka amoniaku, wilgoci i zanieczyszczeń organicznych – i tam korozja atakuje najszybciej.
Zalety profili zamkniętych (rur prostokątnych i kwadratowych) w chlewni:
Kobex jako producent hal stalowych dla rolnictwa projektuje chlewnie głównie z profili zamkniętych. Są one droższe od dwuteowników o 15–25%, ale różnica w cenie zwraca się po 3–5 latach – kiedy hala z dwuteowników już rdzewieje, a hala z rur wciąż jest w dobrym stanie.
Standardowe cynkowanie ogniowe zgodne z ISO 1461 (grubość 55–85 µm) wystarcza na 15–25 lat w zwykłej hali. W chlewni w hali stalowej to za mało – amoniak i siarkowodór przyspieszają korozję cynku 3–5 razy. Dlatego Kobex zaleca dla chlewni cynkowanie ogniowe o grubości minimum 140 µm (klasa C4) – to 2–3 razy więcej niż standard.
Ale samo cynkowanie to nie wszystko. W strefach szczególnie narażonych – dolne partie słupów (do wysokości 1,5–2 m nad posadzką), węzły przy kanałach gnojowych, okolice poideł i koryt paszowych – warto zastosować dodatkowe malowanie proszkowe farbami epoksydowymi. System duplex (cynk + farba epoksydowa) daje łączną grubość powłoki 200–250 µm i ochronę na 25–30 lat nawet w środowisku chlewni.
Co konkretnie oferuje Kobex?
Amoniak jest lżejszy od powietrza – unosi się do góry i gromadzi pod dachem. Jeśli konstrukcja stalowa dachu nie umożliwia jego sprawnego odprowadzenia – stężenie gazu rośnie, a wraz z nim tempo korozji wszystkich elementów w górnej części hali.
W chlewniach Kobex projektuje wywietrzniki kalenicowe – otwory w szczycie dachu, przez które amoniak i para wodna uciekają na zewnątrz. Wywietrzniki są integralną częścią konstrukcji stalowej dachu – mają stalowe obramowania i są montowane razem z płatwiami i blachą, a nie wycinane później. Dzięki temu:
Kobex nie projektuje systemów wentylacji mechanicznej – to domena firm takich jak Big Dutchman czy Roxell. Ale przygotowujemy konstrukcję stalową z otworami technologicznymi pod wentylatory i wywietrzniki, zgodnie ze specyfikacją dostawcy systemu wentylacji.
Gnojowica to główne źródło amoniaku. Jeśli zalega na posadzce – stężenie gazu rośnie lawinowo. Dlatego posadzka w chlewni musi być zaprojektowana tak, by gnojowica spływała do kanałów jak najszybciej – i by nic nie blokowało jej drogi.
Wymagania dla posadzki w chlewni:
Minimum to cynkowanie ogniowe o grubości 140 µm (klasa C4) na całej konstrukcji – to około 2–3 razy więcej niż standardowe 55–85 µm. Do tego dodatkowe malowanie epoksydowe dolnych partii słupów (do wysokości 1,5 m nad posadzką) i wyniesienie słupów na betonowych cokołach 20–30 cm. Kobex dostarcza konstrukcje stalowe w tym standardzie dla wszystkich hal inwentarskich.
Tak – i to z dwóch powodów. Po pierwsze, nie mają poziomych półek, na których gromadzi się pył i wilgoć zmieszana z amoniakiem. Po drugie, przy myciu ciśnieniowym woda spływa po nich swobodnie, nie zostawiając kałuż. W chlewni, gdzie higiena jest kluczowa, profile zamknięte to nie fanaberia – to standard, który Kobex stosuje od lat.
Przy prawidłowo wykonanym cynkowaniu 140 µm i malowaniu epoksydowym dolnych partii słupów – przez pierwsze 15–20 lat nie musisz robić nic poza coroczną inspekcją wizualną. Jeśli zauważysz punktowe uszkodzenia powłoki (np. od uderzenia wózkiem paszowym) – napraw je od razu zaprawką cynkową. Po 20 latach może być potrzebne odnowienie powłoki – piaskowanie i ponowne malowanie. To wydatek rzędu 80 000 – 120 000 zł dla hali 1000 m² – rozłożony na 20 lat to około 4 000 – 6 000 zł rocznie.
Nie. Malowanie na placu budowy nigdy nie osiągnie trwałości malowania fabrycznego – kurz, wilgoć, zmienna temperatura obniżają przyczepność farby. Poza tym na budowie nie pomalujesz wszystkich szczelin i zakamarków tak dokładnie, jak w fabryce. Kobex cynkuje i maluje konstrukcje w kontrolowanych warunkach wytwórni – to gwarancja trwałości.
Amoniak to największy wróg konstrukcji stalowej w chlewni. Ale odpowiednie decyzje projektowe i materiałowe neutralizują to zagrożenie na dziesięciolecia. Kluczowe elementy:
Kobex – producent hal stalowych z własnym biurem projektowym – projektuje chlewnie odporne na amoniak od samego początku. Od wyboru profili, przez grubość cynku, po detale wentylacji – wszystko w jednym projekcie, bez kompromisów.
Uwaga: Wszystkie linki prowadzą do stron zewnętrznych. Kobex nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Źródła zostały wybrane jako wartościowe merytorycznie i nie stanowią konkurencji dla naszych usług.
Omów z nami projekt swojej hali.
Kobex – budujemy Twój rozwój!

UMÓWIĆ SIĘ NA ROZMOWĘ
Pomożemy Ci wybrać najlepsze rozwiązanie dla Twojego biznesu